WATAHA ICEWOLF

IceWolf to małe przedsiębiorstwo, stworzone z potrzeby poczucia się wyjątkowo w wyjątkowo niesprzyjających warunkach.

Szyjemy wyłącznie w Polsce w małej, poznańskiej szwalni. Wszelkie druki realizujemy w małej, poznańskiej drukarni.
Bo wiemy jak ciężko utrzymać małą firmę, dlatego wspieramy takich jak my.
Morserka to nasze pieszczotliwe określenie kobiety, fajterki ;), dla której morsowanie stanowi źródło energetycznego naładowania i wewnętrznej mocy, co absolutnie podziwiamy, wspieramy i same od lat uprawiamy.

Marka powstała na potrzeby jednej z nas, bo jedna z nas chciała kupić dokładnie taki strój kąpielowy do morsowania, który odpowiadałby potrzebom zimowych kąpieli wodnych, a którego nie znalazła nigdzie w świecie. Wymyśliła wiec go sama, uszyła dla siebie, a z czasem pomyślała, że takie jak ona też mogłyby czuć się w kąpielowym stroju równie komfortowo, atrakcyjnie i wygodnie. Bo nie wszystkie stroje kąpielowe muszą składać się ze sznurków i trójkącików, zwłaszcza te do kąpieli odważnych ;) I właśnie tak narodził się pomysł podzielenia się ze światem strojami dedykowanymi dla Morsów czy też Morserek…

Najpierw był pomysł na kartce A4 narysowany zamaszyście długopisem, który odszyła krawcowa Maria – mama. Projekt skupiał się na cięciach, motywach optycznie wydłużających, podkreślających atuty i korygujących sylwetkę “Jabłko”. Bo osoba w rozmiarze XXL go tworzyła, skupiając się na kroju, by na śnieżnym brzegu czuć się dobrze w swoim ciele, zarówno w wodzie, jak i po wyjściu.

Po pierwszym odszyciu prototypu i testach, nasz strój potrzebował wielu metamorfoz i poprawek. Jak się później okazało, to nie było tak łatwe, zwłaszcza w dobie pandemii i niedyspozycjach zdrowotnych. To już nawet nie godziny pracy, a miesiące nad jedną konstrukcją. Zdobycie tkanin, najlepiej tych szybkoschnących, z recyklingu i ładnych był praktycznie niemożliwy, mimo to zaczęłyśmy szukać na tzw. własnym fyrtlu (po poznańsku podwórku).

Po kilku miesiącach stroje przybrały formy obecne.

Posiadają 2 zamki, ten z przodu nadaje charakteru, wydłuża, zdobi i nadaje elegancji, ten z tyłu pozwala swobodnie i błyskawicznie wyskoczyć

z zamarzniętego winter -swimwear’a, spełniając funkcje ściśle praktyczne. Odpinając oba - strój rozpada się na pół, praktycznie sam się zdejmując. To nieoceniona, ułatwiająca funkcja w trudnych zimowych warunkach. Jest do tego ładny dla oka, posiada chroniący szyję golfik i długi rękaw

z otworem na kciuka, wszystko to akcentują milutkie welurowe wstawki.

Czy jesteśmy dumne? Ba! Według nas powstał strój idealny do zimowych kąpieli, jedyny taki na rynku i na wyciągniecie ręki. A idea naszej rodziny IceWolf, opierająca się na potrzebach, na kobietach z krwi i kości, w duchu body positive i eco friendly, tworzona ręcznie w domu, produkowana w małych szwalniach szanujących pracę każdego podzespołu daje, DUMĘ DO KWADRATU!!!

WATAHA ICEWOLF

IceWolf to małe przedsiębiorstwo, stworzone z potrzeby poczucia się wyjątkowo w wyjątkowo niesprzyjających warunkach.

Szyjemy wyłącznie w Polsce w małej, poznańskiej szwalni. Wszelkie druki realizujemy w małej, poznańskiej drukarni.
Bo wiemy jak ciężko utrzymać małą firmę, dlatego wspieramy takich jak my.
Morserka to nasze pieszczotliwe określenie kobiety, fajterki ;), dla której morsowanie stanowi źródło energetycznego naładowania i wewnętrznej mocy, co absolutnie podziwiamy, wspieramy i same od lat uprawiamy.

Marka powstała na potrzeby jednej z nas, bo jedna z nas chciała kupić dokładnie taki strój kąpielowy do morsowania, który odpowiadałby potrzebom zimowych kąpieli wodnych, a którego nie znalazła nigdzie w świecie. Wymyśliła wiec go sama, uszyła dla siebie, a z czasem pomyślała, że takie jak ona też mogłyby czuć się w kąpielowym stroju równie komfortowo, atrakcyjnie i wygodnie. Bo nie wszystkie stroje kąpielowe muszą składać się ze sznurków i trójkącików, zwłaszcza te do kąpieli odważnych ;) I właśnie tak narodził się pomysł podzielenia się ze światem strojami dedykowanymi dla Morsów czy też Morserek…

Najpierw był pomysł na kartce A4 narysowany zamaszyście długopisem, który odszyła krawcowa Maria – mama. Projekt skupiał się na cięciach, motywach optycznie wydłużających, podkreślających atuty i korygujących sylwetkę “Jabłko”. Bo osoba w rozmiarze XXL go tworzyła, skupiając się na kroju, by na śnieżnym brzegu czuć się dobrze w swoim ciele, zarówno w wodzie, jak i po wyjściu.

Po pierwszym odszyciu prototypu i testach, nasz strój potrzebował wielu metamorfoz i poprawek. Jak się później okazało, to nie było tak łatwe, zwłaszcza w dobie pandemii i niedyspozycjach zdrowotnych. To już nawet nie godziny pracy, a miesiące nad jedną konstrukcją. Zdobycie tkanin, najlepiej tych szybkoschnących, z recyklingu i ładnych był praktycznie niemożliwy, mimo to zaczęłyśmy szukać na tzw. własnym fyrtlu (po poznańsku podwórku).

Po kilku miesiącach stroje przybrały formy obecne.

Posiadają 2 zamki, ten z przodu nadaje charakteru, wydłuża, zdobi i nadaje elegancji, ten z tyłu pozwala swobodnie i błyskawicznie wyskoczyć

z zamarzniętego winter -swimwear’a, spełniając funkcje ściśle praktyczne. Odpinając oba - strój rozpada się na pół, praktycznie sam się zdejmując. To nieoceniona, ułatwiająca funkcja w trudnych zimowych warunkach. Jest do tego ładny dla oka, posiada chroniący szyję golfik i długi rękaw

z otworem na kciuka, wszystko to akcentują milutkie welurowe wstawki.

Czy jesteśmy dumne? Ba! Według nas powstał strój idealny do zimowych kąpieli, jedyny taki na rynku i na wyciągniecie ręki. A idea naszej rodziny IceWolf, opierająca się na potrzebach, na kobietach z krwi i kości, w duchu body positive i eco friendly, tworzona ręcznie w domu, produkowana w małych szwalniach szanujących pracę każdego podzespołu daje, DUMĘ DO KWADRATU!!!

KASIA WILK

Autentycznie śpiewający Wolf, założycielka marki.

Spontanicznie działająca, kreatywna i pozytywna. Jeśli miałabyś pytania odnośnie modyfikacji modelu, możesz załatwić z nią niemal wszystko i natychmiast o ile nie śpiewa właśnie koncertu…

MARIA

Inspektor techniczny i czuła przewodniczka.

Mama spełniająca marzenia córki Kasi, wyjątkowo kreatywna i wymagająca krawcowa, dopinająca każdy szczegół i detal, taki jak ścieg bezszwowy w pachwinach, bądź bezszwowe wszycie zamków z czego jesteśmy bardzo dumne.